Nazywam się Angeles Saramego, ale tylko w papierach.
wszyscy mówią na mnie Angie. Opowiem wam moją, albo raczej naszą historię.
Wszystko o Marii, Germanie i Violetcie już wiecie. No właśnie.. German. Jestem
w nim zakochana. Wiem, że nie powinnam ale to jest silniejsze ode mnie.
Oczywiście, to mój szwagier i nie mogę się w nim kochać. Nie panuję nad
uczuciem do niego. W dodatku bardzo wiele stoi na przeszkodzie naszego związku.
Co ja gadam? Jakiego związku? Chyba oszalałam. On mnie nawet nie kocha. Chociaż
tego też nie jestem pewna... Muszę to przyznać. Nie mam szczęścia w miłości. A
Pablo?.. Pablo to mój chłopak, ale nie wiem jak długo to jeszcze potrwa. Ostatnimi czasy nie mogę się w ogóle
odnaleźć. Muszę odpocząć od problemów, odejść od tego wszystkiego. Dostałam
propozycję pracy w Paryżu i chyba ją przyjmę, chociaż trudno mi będzie się rozstać
z Violettą i nie tylko. On pewnie się ucieszy że wyjeżdżam. Staram się o tym
nie myśleć, bo gdy tylko przypominam sobie, że zostawię Violettę i jedynego
człowieka z którym byłabym szczęśliwa to pęka mi serce. Tak będzie dla mnie
lepiej... ---------------------------------------------------------------------------------------- I jak? Zapowiada się ciekawie? :3 Wy to oceńcie. Proszę o komentarze, bo nie wiem czy jest sens pisać tego bloga :c //panna Kopytko
Świetnie się zapowiada! :D Uwielbiam Angie, dlatego też chętnie będę do Was wpadać. :D
OdpowiedzUsuń